wtorek, 10 listopada 2020

Co my świętujemy? Czyli o co chodzi z tą Niepodległością?

 Co roku 11 listopada wywieszamy białoczerwone flagi, organizowane są marsze i obchody, a w mediach mówi się o Józefie Piłsudskim. Jeżeli nie wiesz, o co w tym wszystkim chodzi, najwyższy czas się dowiedzieć.

Ponad 400 lat temu Polska była jednym z największych i najpotężniejszych państw w Europie, o powierzchni kilkukrotnie większej niż obecnie. W kolejnych wiekach jej pozycja słabła, aż w latach 1772–1795 została całkiem podzielona między Austrię, Prusy (Niemcy) i Rosję. Nazywamy to rozbiorami Polski.


 


Polska na 123 lata zniknęła z map. Wyobraź sobie, że jeżeli mieszkasz w Krakowie, mieszkałbyś w Austrii, jeśli w Warszawie –w Rosji, a jeśli w Poznaniu – w Niemczech.

W szkołach uczono w obcych językach, a za używanie polskiego nawet karano.

Jednak Polacy przez 123 lata nie zapomnieli swojego języka, a zaborcom nie udało się sprawić, by porzucili marzenia o własnym kraju.

Walczyli w powstaniach (np. listopadowym i styczniowym), kształcili kolejne pokolenia, tworzyli polską kulturę (m.in. Mickiewicz i Sienkiewicz).

W 1914 r. zaczęła się I wojna światowa, w której zaborcy walczyli po przeciwnych stronach.

Wreszcie nadarzyła się okazja do wywalczenia niepodległości. Polacy mieszkający w różnych

zaborach zostawali żołnierzami wrogich sobie armii, czasem ginęli w bratobójczej walce.

Niepodległość, czyja to zasługa?

Tak naprawdę milionów Polaków, którzy uczyli swoje dzieci polskiego i nie zapomnieli o ojczyźnie.

Ówcześni przywódcy, jak to politycy, kłócili się, bywali nawet zawziętymi wrogami, ale w kluczowych momentach najważniejszy był dla nich wspólny cel.

Józef Piłsudski

Marszałek Polski i Naczelnik Państwa. To on objął władzę w odradzającej się Polsce, a następnie poprowadził rodaków do zwycięstwa nad Rosją.

Ignacy Paderewski

Sławny muzyk o popularności porównywalnej do największych współczesnych gwiazd. Wykorzystywał wpływy, by przekonać przywódców do poparcia dążeń Polaków – udało mu się to m.in. z prezydentem USA Woodrowem Wilsonem.

Roman Dmowski

„Ojczyzna to przede wszystkim naród, a potem państwo: bez narodu nie ma państwa.”

Przywódca polskiej prawicy. Przekonywał zagranicznych polityków do poparcia Polaków, negocjował kształt polskich granic.

Jak to się udało?

Niełatwo jest po 123 latach przywrócić istnienie państwa. Polakom się to udało dzięki

połączeniu walki zbrojnej ze sprawną dyplomacją i determinacją.

Czym w ogóle jest niepodległość?

To istnienie państwa niezależnego od innych państw, samodzielnie decydującego o swojej polityce.

Dlaczego akurat 11 listopada?

11 listopada 1918 r. zakończyła się I wojna światowa, a Józef Piłsudski, który dzień wcześniej dotarł do Warszawy, przejął władze nad polskim wojskiem.

Odzyskiwanie niepodległości trwało dłużej, wiec data jest symboliczna.


*Rozejm kończący I wojnę światową podpisano w wagonie kolejowym pod francuskim Compiegne.

Nowe państwo musiało ukształtować granice. Ustalali je z naszymi przedstawicielami przywódcy zachodnich państw, organizowano lokalne plebiscyty, wybuchały powstania. Polacy szybko musieli walczyć o nowe państwo.

Bitwa warszawska z 1920 r. rozstrzygnęła na naszą korzyść wojnę z Rosją.

Dla uczczenia tego wydarzenia do dziś 15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz